Morze jesienią – czy warto jechać nad morze poza sezonem? 10 powodów!
Morze poza sezonem od zawsze podobało mi się znacznie bardziej. Rafałowi odwrotnie – był przekonany, że morze jesienią nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Aż w końcu pojechał i… od tamtej pory co roku jeździmy nad Bałtyk jesienią. Czy warto? I komu spodoba się morze jesienią?
Jesienne morze to nie tylko cisza i puste plaże, ale też magiczny czas, kiedy przyroda odkrywa swoje inne, spokojniejsze oblicze. Długie spacery, chłodny wiatr niosący zapach soli i słońce, które delikatnie przebija się przez chmury – bajka! To wszystko sprawia, że nadmorski krajobraz staje się prawdziwą oazą dla osób, które doceniają taką formę wypoczynku. Brak parawanów, głośnych turystów (jesienią nad morze jeżdżą zupełnie inni ludzie), kolorowych budek z chińszczyzną. Jeśli nastawiasz się na spokojny wypoczynek, to zdecydowanie warto jechać nad morze poza sezonem.
Bałtyk jesienią – czy jest sens jechać?
Jak zawsze – to zależy. Przede wszystkim od tego, czego oczekujesz od swojego urlopu. Jeśli chcesz, by wokół dużo się działo, nocne imprezy trwały do białego rana, a w ciągu dnia hałaśliwa gromada turystów urozmaicała Ci dzień, z pewnością jesienny wyjazd nad morze raczej Cię zdołuje.

Ale jeśli tak jak my szukasz spokoju, wypoczynku w ciszy i pięknej przyrody, warto spróbować. 🙂 Nas przekonuje 9 powodów:
1. Jesień nad morzem oznacza mało ludzi i brak tłumów. To idealny czas na wyjazd dla osób ceniących sobie spokój, jest to idealny wyjazd.
2. Niższe ceny noclegów, większy wybór i prosty dostęp do “ekskluzywnych” apartamentów w bardziej przystępnej cenie. Przy okazji właściciele pokoi nie kręcą nosem na zbyt krótki termin wynajmu, jak to się zdarza w sezonie, a możliwość zarezerwowania pokoju mamy w zasadzie z dnia na dzień.
3. Dużo mniej głośnych bodźców: automatów z grami, głośnej muzyki, tłumów ludzi.
4. Mniej imprez i głośnych (czasem też nieprzyjemnych, pijanych, nachalnych) osób – to plus dla osób, które jadą odpocząć w spokojniejszej atmosferze.
5. Bałtyk jesienią to idealne miejsce na romantyczne spacery – o każdej porze dnia i nocy.
6. Jeśli planujesz wyjazd z psem, to po sezonie jest to znacznie łatwiejsze, wygodniejsze i przyjemniejsze – zarówno dla opiekuna, jak i dla psa.
7. Jesienią możesz liczyć na nieco korzystniejsze ceny w lokalach gastronomicznych i krótszy czas oczekiwania na obsługę (idealne rozwiązanie dla niecierpliwych), choć z drugiej strony trzeba liczyć się z dużo mniejszym wyborem opcji.
8. W Polsce w ostatnich latach sezon letni często oznacza upały. Wyjazd nad morze w okresie wrzesień-listopad jest lepszym rozwiązaniem dla osób, które lepiej się czują w temperaturach umiarkowanych (na przykład dla mnie).
9. W okolicach plaż jest zdecydowanie czyściej.
10. Możliwość spokojnego zwiedzania okolicy (bez kolejek) i poznawania lokalnych perełek.

Wyjazd nad morze poza sezonem – dla kogo?
Morze jesienią to idealne miejsce raczej dla dorosłych osób, które cenią spokojny wypoczynek: par, samotnych podróżników, grup przyjaciół czy rodzin (z dorosłymi dziećmi). To świetna okazja, by zwolnić, naładować akumulatory i zrobić sobie cyfrowy detoks.
Polskie morze jesienią to także znakomity pomysł na urlop z psem. W końcu czekają na nas niemal puste plaże, mnóstwo miejsca do spacerowania, piękne otoczenie. To okazja dla miłośników czworonogów, żeby spędzić więcej czasu ze swoim pupilem.
